Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wakacje...

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

Mój profil

mój avatar

archiwum

    2006
    Sierpień

linki

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 5974 osób

Powered by blog 4u

malenki swiat



Wakacje...

Mysle, ze te wakacje mozna juz po malu podsumowac...,bo jeszcze pare dni i trzeba isc do szkoly:(ciekawe czy bedzie kiedys taki okres czasu,ze bede potrzebowac szkoly??:Dpewnie nigdy nie doczekam sie tego w moim zyciu:)a jak Wam minely wakacje??bo ja sama nie wiem do jakich mam je zaliczyc...pierwszy raz w zyciu byly one takie nudne...co roku zawsze bylo co robi...wiecie szaberki i rozne zabawy, a w tym roku doslownie NIC!!ale z drugiej strony te wakacje spedzilam z moim Misiaczkie...ciagle spedzalismy razem czas, a teraz wszystko sie skonczy:(i tak juz sie zadziej widzimy...,a na mnie to sie nie zbyt dobrze odbija:(po prostu wszystko mnie doluje,nie mam na nic sily:(i jeszcze teraz jestem chora:(same nieszczescie:(
ale wracajac do wakacji...do jakich moge je zaliczyc??do dobrych, bo narescie bylami do zlych, bo mimo iz mialam moje Malenstwo blisko to byly straszne nudy,nie mielismy co robic, gdzie chodzic, bo niestety mnieszkamy w malej miejscowosci:(ale mimo iz te wakacje nie byly najlepsze to chcialabym zeby jeszcze trwaly...nie chce nastepnych wakacji, bo po prostu sie ich boje:(moja mama planuje za rok na stale wyjechac do hiszpanii do taty...moje siostry sa w niebo wziete, ale nie ja:( nie wyobrazam sobie teraz wyjechac...wszystko zostawic...szkole,przyjaciol i przede wszystkim mojego chlopaka:(kidy sie stawiam mama mowi, ze nie mam nic do gadanie i ze to dla naszego dobra, ale ja mam inne odczucie:(czemu nie moze liczyc sie z tym czego ja chce i pragne??przeciez to jest wogole poroniony pomysl!nie znam ani jezyka, nie mam zadnych znajomych...modle sie tylko, zeby te plany nie wcielily sie w zycie..., bo co wtedy??Jezu boje sie na sama mysl o tym...skonczmy ten temat, bo jest do bani...ogolnie wszystko dzisiaj do bani...pogoda, samopoczucie, humor...ktos ma jakis dobry lek na poprawe humoru??przez pogade nie moge liczyc na chlopaka:(
dobra koncze, bo szkoda pisac w taki dzien jak ten...pozdrowienia ale wszytkich i komentujcie, bo ostatnio jest ciezko:/3majcie sie cieplutko:*buziaczki:*
kocham Cie Sloneczko pamietaj:*:*:*:*
Malenka:* 29/08/2006 16:27:17 [Powrót] Dodaj komentarz:)